W świecie pełnym aktywności, spacerów w mieście i ciągłego stymulowania psa, zaskakująco rzadko słyszymy o… nicnierobieniu. A szkoda — bo właśnie w tej prostej praktyce kryje się ogromna wartość, zarówno dla psa, jak i opiekuna.
Co to znaczy „nic nie robić” z psem?
Nie jest to bezczynność czy zaniedbanie. „Nicnierobienie” to świadome przebywanie z psem w spokoju, bez oczekiwań, komend, bez ciągłej aktywności czy treningu. To moment, w którym pies może odpoczywać w naszej obecności, uczyć się wyciszenia, obserwowania świata bez ekscytacji. A my? Uczymy się uważności, obecności i cierpliwości.
Dlaczego to takie ważne?
W filmie powyżej (polecamy obejrzeć!) pokazujemy z Kodzisławem jak rozpocząć taki trening.
Pies, który nie ma okazji się wyciszyć, może być m.in.:
niespokojny w domu,
nadreaktywny na spacerach,
nadmiernie zależny emocjonalnie od opiekuna.
Właśnie dlatego warto dawać mu przestrzeń na spokojne bycie bez działania i bez oczekiwań.
Wyrko-mata do „nicnierobienia” – narzędzie, które warto mieć
Jednym ze sposobów, by nauczyć psa wyciszania się i spędzania czasu w spokoju, jest wprowadzenie dedykowanego miejsca do nicnierobienia — np. mata do nicnierobienia. Może to być zwykły koc, mata czy specjalna mata treningowa. Chodzi o to, by pies kojarzył ją z bezpieczeństwem, spokojem i „nicnierobieniem”.
Dodatkowo warto mieć przy sobie długą linkę treningową, tak aby linka nigdy się nie napinała - gdy pies będzie odchodził od nas na parę kroków, gdy będziemy odrzucać smaka. Dokładną instrukcję znajdziecie w filmie na samym początku bloga!
Korzyści z nicnierobienia z psem
Budowanie bezpiecznej relacji – pokazujesz psu, że nie musi nic robić, by być blisko ciebie.
Nauka samoregulacji emocji – pies przestaje być „na wysokich obrotach” przez cały czas.
Lepsze zachowanie w domu i na spacerach
Zrozumienie potrzeb psa – nie każdy pies chce „działać” cały czas. Wspólna cisza może być cenniejsza niż aktywność.
Z czasem możesz zabierać matę na spacery, do kawiarni, do znajomych — by pies miał swoje „bezpieczne miejsce”.
„Nicnierobienie” to nie strata czasu. To jedna z najcenniejszych rzeczy, jakie możesz dać swojemu psu - spokój, obecność i zaufanie. W świecie pełnym bodźców, to właśnie cisza i bezruch stają się luksusem - dla nas i dla nich.
Spróbuj. Po prostu bądź ze swoim psem. Nic więcej nie musisz.